Przejdź do głównej zawartości

Walą Się Tynki - relacja z koncertu

Wreszcie nadarzyła się okazja by wznowić format relacji z koncertu. Nie było to łatwe ale stworzenie materiału było możliwe dzięki pomocy i zaangażowaniu chłopaków z Fabryki Krzyku - Piotra Fidlera, Jacka Chmielaka oraz Marka Domiana. Bez ich gościnności oraz uczynności realizacja dla Was tego formatu była by trudna. Zatem raz jeszcze przyszedł czas by wdziać glany, skórę, bluzę Slayera i pomaszerować by zobaczyć to wydarzenie. Na scenie panowała różnorodność; zaczęli death metalowcy z Ashes, huragan rozpętał Frenatron, ciężaru dodali chłopaki z Nuclear Vomit by zakończyć z pełnym niespodzianek SixthShot. Z chęcią damy Wam już jutro o 19:00 posmakować wrażeń tej nocy na naszym kanale YT. Zapraszamy serdecznie!


(plakat promujący koncert)



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Uzi wywiad - ,,Muzyka wróci do człowieka w najmniej oczekiwanym momencie"

 Czasem w życiu układa się różnie, szczególnie w przypadku kiedy to zespół żyje prawdziwie rock'n'rollowym stylem życia. Jak to stwierdzili nasi goście fakt ten wpłynął na zawieszenie działalności. Teraz jednak powracają z poważnymi planami w odświeżonym składzie z ostrą jak brzytwa płytą Tyran. Zatem jeśli jesteście fanami tradycyjnych ciężkich brzmień zapraszamy już dziś o 19:00 przed Wasze yt odbiorniki. ;) (zespół UZI, wszelkie prawa do zdjęcia należą do zespołu) link do wywiadu:  https://youtu.be/H2oat9hrYfU

Czarny Bez wywiad - ,,Piękno ukute w słowiańskich dźwiękach, hartowane zaś w metalu"

 Zazwyczaj staramy się śledzić wydarzenia związane z naszymi gośćmi jednak coś poszło zdecydowanie nie tak jeśli idzie o zespół Czarny Bez. Totalnie ominęła nas premiera płyty ,,Ludzie, Duchy, Bogi". Postanowiliśmy więc napisać do przewodzącego formacji Widuna czy nie chciałby się z nami spotkać na krótką rozmowę. Od słowa do słowa i tak o to z dumą prezentujemy Wam rozmowę z Lubą i Widunem - dwoma ogniwami Czarnego Bzu.  Stay True, Stay Tuned, Stay Heavy!  (zespół Czarny Bez, wszelkie prawa do zdjęcia należą do zespołu) link:  https://youtu.be/-y1SZV5Eh4o

Radogost wywiad - ,,Folk metal to nie rurki z kremem"

             MBS: Dzień dobry Panowie.           Radogost: Witamy. MBS: Zaczniemy rozmowę od dość istotnej kwestii. Panowie, działacie pod szyldem Radogost od 2006 roku prawda? Czy nazwa pochodzi od słowiańskiego boga o tym samym imieniu? Radogost:   Nie, wcale. (śmiech) Tak, a w pierwotnej wersji miał być „Dadźbóg”. Jednak subiektywnie stwierdziliśmy, że lepszy będzie „Radogost”. Za finalną nazwę odpowiada Goszki, który jako pierwszy pełnił w Radogoście rolę bębniarza. (Posąg Radogosta na górze Radhošť autorstwa Albína Poláška) MBS:  Co stanowiło dla Was inspirację by grać właśnie folk metal? Radogost:  Nie chcieliśmy być kolejnym zespołem grającym w przepełnionych dyskotekach. Mussi został, mówiąc wprost, do tego zmuszony.   (śmiech)  Folk-metal był wtedy czymś nowym, prostszym w graniu niż np. death metal, co ma znaczenie w małej miejscowość. Mam na myśli tak istotne kwestie ...