Przejdź do głównej zawartości

Młode wilki na scenie metalowej

Pracując nad nowymi materiałami czasem zdarzy się, że dostajemy propozycję współpracy od członków młodych formacji. Nie inaczej jest w przypadku grupy Last Feast Of The Wolves - naszej rodzimej ekipy prezentującej muzykę z nurtu metalcore. Chłopaki grają bardzo oryginalnie walcząc o zagarnięcie dla siebie kawałka metalowego tortu. Muzyka ich jest szczera, bezpardonowa, agresywna a kiedy trzeba przywodzi na myśl spotkanie pięści i nosa. Sami zaś muzycy to ludzie serdeczni, obdarzeni poczuciem humoru, którzy śmiało patrzą w przyszłość! Chcecie poznać ich poglądy? Przekonać się co mają do powiedzenia? Zatem zapraszamy Was o godz. 19.00 w dniu  20.02.2022roku na nasz kanał YT!
Stay Tuned, Stay True, Stay Heavy!


(chłopaki z Last Feast Of The Wolves)





Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Uzi wywiad - ,,Muzyka wróci do człowieka w najmniej oczekiwanym momencie"

 Czasem w życiu układa się różnie, szczególnie w przypadku kiedy to zespół żyje prawdziwie rock'n'rollowym stylem życia. Jak to stwierdzili nasi goście fakt ten wpłynął na zawieszenie działalności. Teraz jednak powracają z poważnymi planami w odświeżonym składzie z ostrą jak brzytwa płytą Tyran. Zatem jeśli jesteście fanami tradycyjnych ciężkich brzmień zapraszamy już dziś o 19:00 przed Wasze yt odbiorniki. ;) (zespół UZI, wszelkie prawa do zdjęcia należą do zespołu) link do wywiadu:  https://youtu.be/H2oat9hrYfU

Czarny Bez wywiad - ,,Piękno ukute w słowiańskich dźwiękach, hartowane zaś w metalu"

 Zazwyczaj staramy się śledzić wydarzenia związane z naszymi gośćmi jednak coś poszło zdecydowanie nie tak jeśli idzie o zespół Czarny Bez. Totalnie ominęła nas premiera płyty ,,Ludzie, Duchy, Bogi". Postanowiliśmy więc napisać do przewodzącego formacji Widuna czy nie chciałby się z nami spotkać na krótką rozmowę. Od słowa do słowa i tak o to z dumą prezentujemy Wam rozmowę z Lubą i Widunem - dwoma ogniwami Czarnego Bzu.  Stay True, Stay Tuned, Stay Heavy!  (zespół Czarny Bez, wszelkie prawa do zdjęcia należą do zespołu) link:  https://youtu.be/-y1SZV5Eh4o

Radogost wywiad - ,,Folk metal to nie rurki z kremem"

             MBS: Dzień dobry Panowie.           Radogost: Witamy. MBS: Zaczniemy rozmowę od dość istotnej kwestii. Panowie, działacie pod szyldem Radogost od 2006 roku prawda? Czy nazwa pochodzi od słowiańskiego boga o tym samym imieniu? Radogost:   Nie, wcale. (śmiech) Tak, a w pierwotnej wersji miał być „Dadźbóg”. Jednak subiektywnie stwierdziliśmy, że lepszy będzie „Radogost”. Za finalną nazwę odpowiada Goszki, który jako pierwszy pełnił w Radogoście rolę bębniarza. (Posąg Radogosta na górze Radhošť autorstwa Albína Poláška) MBS:  Co stanowiło dla Was inspirację by grać właśnie folk metal? Radogost:  Nie chcieliśmy być kolejnym zespołem grającym w przepełnionych dyskotekach. Mussi został, mówiąc wprost, do tego zmuszony.   (śmiech)  Folk-metal był wtedy czymś nowym, prostszym w graniu niż np. death metal, co ma znaczenie w małej miejscowość. Mam na myśli tak istotne kwestie ...